piątek, 30 maja 2014

Profil Diablo


http://piracki-wilk.blog.onet.pl/wp-content/blogs.dir/1393279/files/blog_dh_5090336_7902462_tr_ostry.jpg

http://31.media.tumblr.com/44241aab8649dd932aa14e3ed5075b0d/tumblr_mu7kpumYzI1szoy9wo1_500.jpg
Imię: Diablo
Przydomek
Płeć:basior
Wiek: 19 lat
Charakter: miły,pomocny,odważny,sympatyczny,czasami zamyślony,czasem poważny,flitciaż
Rodzina: hm...pomyślmy sierota..XD
Historia: życie go nie rozpieszczało
Dewiza: krzywdzi...żeby nie być krzywdzonym
Stanowisko: Strażnik
Ranga: nowicjusz
Żywioł: cień i swiatło
Specjalna umiejętność: potrafi zamienić się w cień i spowodować zaćmienie księżyca i słońca
Właściciel: Daria2222

środa, 21 maja 2014

Od Miru: jak tu zjeść i nie zostać zjedzonym

-Nie wysilaj się-powiedziałam z przekąsem widząc ,że wilk ma spore problemy z przypomnieniem sobie czego kolwiek.
Spojrzał mi w oczy a ja nie spuściłam wzroku, czekałam aż o to zrobi.
Staliśmy na przeciwko siebie długą chwilę w końcu Seth odwrucil się odemnie i stwierdził że strasznie tu gorąco.
-Pewnie jesteś głodny..-stwierdziłam z udaną troską
-Hmm-mruknoł basior na znak potwierdzenia.
Szczerze muwiac muj żołądek też domagał się jedzenia.
Smoki raczej nie dowiedzą się jeśli zapolujemy w lasach mgły.......
-Słuchaj jeśli chcesz coś zjeść musisz być cicho.........

Seth?tylko nie głaskaj smoczków ok?

sobota, 17 maja 2014

Od Hazel Jak się tu znalazłam

Jak się tu znalazłam

Szłam przez pustynie myśląc co z sobą zrobić.
Szłam dosyć długo bo szłam 4 dni.
Pomyślałam że wbije się w powietrze i się rozejrze.
Gdy byłam w powietrzu widziałam pustynie i jeszcze raz pustynie ale nagle...zobaczyłam wilczyce.
Podleciałam do niej...
-Hej..-zaczełam
-O! No siemka...skąd się tu wziełaś?-zapytała.
-Yyyy...sama nie wiem...a tak wogule jestem Hazel a ty?-zapytałam się.
-Jestem Moonli-powiedziała
Gdy rozmawiałyśmy zobaczyłam za nią takie jakby osiedle.
-Co to jest tam za tobą?-zapytałam się
-A to! Osiedle jestem alfom z Watahy Ludzi Pustyni...-powiedziała
-A mogła bym?....-zaciełam się
-Dołączyci do watahy ludzi pustyni?-dokończyła.
-Tak...mogłabym dołączyć?-zapytałam się nie pewnie

Moonli? dokonczysz?

piątek, 16 maja 2014

od Kerry

Szłam przed siebie gapiąc się w piach ze zwieszoną głową.Podniosłam wzrok na słońce.Upał mi nie dokuczał.Byłam u siebie.Otoczona piaskiem i żwirem.Promienie słońca aż nadto oświetlały mi drogę oślepiającym blaskiem.Gdzieś przede mną rysował się kontur góry i flory wokół.Było też co raz więcej żwiru,a mniej piasku.Kiedy całkiem znikną zatrzymałam się.Spojrzałam na swoje stopy po czym odwróciłam wzrok ku już miniętemu skrajowi.Zacisnęłam dłoń na uwięzionym za pasem ostrzem sztyletu.
Ruszyłam ku Mglistej Górze-siedlisku dzikich plujących ogniem bestii.
Podeszłam aż pod samą górę i zaczęłam żmudną wspinaczkę.W końcu przede mną pojawiła się spora grota.Weszłam do niej by przespać chłodną noc.Nie mówię,że mi to przeszkadza po prostu lepiej czuję się w pełnym słońcu.
Obudził mnie głośny ryk.Wzdrygnęłam się i w mgnieniu oka podniosłam się na równe nogi.Ruszyłam w głąb jaskini.Wtem naprzeciw mnie ujrzałam olbrzymiego czerwonego smoka.

Wokoło widać było ludzkie szczątki,a także ich bezpańskie teraz rzeczy osobiste.Z nozdrzy potwora wydobył się dym.
-Po co tu przyszłaś?!-warkną głębokim, gardłowym i nieco ochrypłym,niskim głosem.
-Jestem,że tak powiem przejazdem.-rzuciłam niedbale.
Podniósł uniósł garbaty wyrostek pełniący rolę brwi.Po czym mrukną coś cicho i grzebną niechętnie łapa zagarniając złote monety z których najwyraźniej uczynił sobie leże.
-Przyszłaś zabrać moje złoto!-warkną mrużąc gniewnie oczy.
-O bogowie wszelcy!Mam w głębokim poważaniu twoje pieniążki!-wykrzyknęłam unosząc ręce do góry.
To go chyba jeszcze bardziej rozjuszyło.Podeszłam bliżej i splunęłam na złoto.
,,Brwi''drgały mu w tiku gniewu.
-Dosyć!
Ruszył ku mnie powolnymi krokami.Odwróciłam się powoli i marszem poszłam przed siebie.Słyszałam jak zagęszcza ruchy,ja też przyśpieszyłam kroku.Biegłam najszybciej jak mogłam a on truchtał za mną.Zatrzymałam się tuż przed wyjściem,a on przebiegł nade mną.
Rozpostarł potężne skrzydła.Skoczyłam mu na grzbiet.Rykną dziko i wzbił się wyżej.Trzymałam się zawzięcie kolca na jego grzbiecie.
Byliśmy już wysoko.Powoli brakło mi powietrza.Naglę złożył skrzydła i zanurkował ku ziemi.Oparłam się plecami o pierwszy z kolców i chwyciłam go rękami wyciągając je do tyłu.Rozłożył je dopiero tuz nad koronami drzew.Wtedy zeskoczyłam z niego i wylądowałam na gałęzi.Zeszłam pośpiesznie na ziemię i ukryłam się za ubogim krzakiem.Gdyby nie drzewa,które gdyby chciał bez problemu by spalił lub poprzewracał pewnie by mnie dopadł.
Wylądował i z rykiem wypuścił ku niebu język ognia i załopotał rozłożystymi skrzydłami.Wrócił do jaskini jeszcze parę razy zaryczał i znikną w czeluściach swej groty.

Profil Thalii

 https://encrypted-tbn2.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcTHY4-Yz23E9dIWle2gBGNy66Ka6PTiGdXN7v7cT0_ZRp1ER-37YK5KK1qL
 
Imię: Thalia
Przydomek;
Płeć:wadera
Wiek:17 lat
Charakter:miła, spokojna, odważna, wierna,zależy kiedy przyjacielska, kiedy jest zła może się źle skończyć,jest tajemnicza
Rodzina: czy ja ją znam?
Historia: nie zna jej
Dewiza:Wolnoć Tomku w swoim domku
Stanowisko: Łowczyni
Ranga:nowicjusz
Żywioł powietrze, światło
Specjalna umiejętność:strzela grzmotami, może zawiać wiatrem gdy chce i jak jej nie kontroluje
Właściciel: koń13

wtorek, 13 maja 2014

Profil Hazel

 https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjyjaM_FNx3f85N0t0rZB1-PV9fatRDvvPK0cAQww0kaeW08FNPyEpd-5P2SpSzuATFjXeCvFqo6lN9slFeyn7jYD4hqfhobHZYDcK5yhbl4XQSpPOBoaq8p5BHlonbECffqDGe3cliCq1p/s1600/czarna_wilczyca_by_wierkakita-d5wt9th.png
http://magiczne.pun.pl/_fora/magiczne/gallery/2_1329925049.jpg
Imię: Hazel
Przydomek; Szirlej
Płeć:wadera
Wiek: 17 lat
Charakter: Skryta w sobie, mało mówna, odważna,wierna,przyjacielska,kiedy jest zła może się zlie skończyć,jest tajemnicza
Rodzina: pożuciła ją gdy była mała
Historia: nie ma ochoty o niej mówić
Dewiza: żyjmy tak, jakby jutra miało nie być
Stanowisko: Morderczyni
Ranga:nowicjusz
Żywioł Umarli i mrok
Specjalna umiejętność Może zamieniać się w ciań +może wzywać umarłych i im rozkazywać
Właściciel: Princess Luna 366

poniedziałek, 12 maja 2014

Od Setha : ( CD do opo Miru ) Światło


Najpierw mrok i nieoczekiwany blask pojawił się przed moimi oczami, a potem otumaniony nie panowałem nad własną koordynacją ruchów. Toczyłem się powolnie pod górę nie świadom nawet jej stromość, coś wręcz cięgło mnie na górę.
Poczułem delikatne mrowienie na żebrach niczym muśnięcie lekkiego piórka, po czym jednak wybudził mnie stanowczy głos, a temperatura stała się znienacka nie do zniesienia.
- Choć ścierwo musimy ukryć się przed słońcem... - Usłyszałem tylko jak przez mgłę, próbując wstać zatoczyłem się niezdarnie zupełnie oklapły z sił.
Poczułem dziwny impuls który był jakby zielone światełko przeczesywało mi czaszkę z najmniejszych tajemnic jakie w sobie być może niegdyś skrywałem.
~Zmień formę! ~ Usłyszałem cicho, ale wyraźnie, zawróciło mi się w głowie.
- Przykro mi, ale nie jestem w stanie spełnić tego żądania – Pomyślałem odpowiadając głucho na dziwny, ale piękny i dźwięczny głos zapewne należący do młodej dziewczyny która stała przede mną z niesmakiem i nieskrywanym obrzydzeniem.
Nie miałem tego jej ani trochę za złe w końcu byłem istotnie ścierwem które wczołgało się w ciemnościach w poszukiwaniu pustki, goniąc swój własny ogon, prowadząc do obłąkania i uśpienia większość zmysłów.
Nim się obejrzałem dziewczyna poganiając mnie karcącym wzrokiem popędziła w stronę szarej równiny. Pobiegłem rzecz jasna za nią w końcu mnie ocaliła i nie maiłem wyboru jeśli chciałem uciec przed tym piekielnym słońcem.
Od dłuższego czasu w milczeniu w wpatrywałem się w piekącą okrągłą żarówkę która wprawiała mnie w stan napięcia, była mi obca od tak dawna, a mroczki pojawiające się przed oczami wcale nie ułatwiały tej sytuacji.
~Można wiedzieć jak masz na imię ? ~ Znów zagrzmiał lekki głos w mojej głowię, a ja niechętnie się skrzywiłem patrząc z wyrzutem teraz na białą wilczyce która biegła przede mną.
- Nie forsuj się już tak, uwierz umiem mówić. Jestem Seth, a ty? - Stanęliśmy naprzeciw siebie patrząc czujnie w oczy, wilczyca w końcu uśmiechała się pogardliwie i prychnęła przerywając cisze.  - Miru, Miru Salvana.
Patrzyła się tak na mnie jeszcze chwile wiercąc mnie wzrokiem. - Co robiłeś nad kotłem ?
Pytanie to trochę zbiło mnie z tropu i nawet po wysileniu lepiej mózgu nie mogłem sobie przypomnieć, ale po dłuższy dumaniu usłyszałem krzyk.
Skuliłem się w przestrachu kładąc uszy po sobie i przymykając oczy, widziałem teraz małą grupę wilków które watahą nie można było nazwać więc wywnioskowałem, że była to moja rodzina.
Spadała ona w głąb kotła z przerażeniem na pyskach, najprawdopodobniej wszyscy umarli na miejscu po zetknięciu z dnem, więc czemu ja żyłem?
- Sam chciałbym wiedzieć – Odpowiedziałem w końcu, a wilczyca popatrzyła na mnie podejrzliwie. - To może powiesz chociaż z skąd jesteś ? - Mruknęła zniecierpliwiona, ale ja byłe równie zmieszany w obu kwestiach.
- Nie mam pojęcia... - Jęknąłem, kryjąc ból spowodowany tak poważnymi lukami w pamięci.

Miru ? Przepraszam z długość :/

niedziela, 11 maja 2014

od Miru:Towarzysz

☸ڿڰۣ—Żałosne brudne stworzenie które kiedyś było wilkiem dyszało ciężko na piasku przed moimi stopami.
Wilk wyglądał jak by przed chwilą wypełz z kotła.
Z odrazą popatrzyłam na odchłań znajdującą się kilkanaście metrów odemnie.
Przykucnęłam i przeciągnęłam rękom po wystających żebrach zwierzęcia zajęczało cicho i otworzyło oczy.
-Myślałam  że już jesteś padliną-wyszeptałam mu do ucha-ale jeśli nie jesteś to i tak śmierdzisz jakbyś nią był
Wilk zawarczał słabo i zaczął poruszać  się nie poradnie prubując wstać.
Wstałam i otrzepałam kolana z piasku.
-Choć ścierwo musimy się ukryć przed słońcem-powiedziałam odwracając się plecami do czarnego basiora
Wyczułam gniew wilka nim ten jeszcze się na mnie rzucił  znałam jego myśli i zamiary.
Kiedy skoczył na mnie byłam na to przygotowana odwruciłam się błyskawicznie i złapałam za szczękę.
Wilk spjrzał na mnie przekrwionymi oczami i zapiszczał ze zdumienia.
Rozkazałam mu przyjąć ludzką postać napodkałam siłe która sprzeciwiała się mojej woli.
Nacisnęłam na bariere jeszcze mocniej  a wilk przedemną miotal się po piasku tocząc piane z pyska  i wyjąc.
Upadłam na kolana połączenie wysysało ze mnie energię i najwyrażniej szkodziło też wilkowi.
Przekazałam mu ostatnie polecenie i wycofałam się.
Wstała i oddaliłam się pare kroków spojrzałam przez ramie na czarnego basiora.
Szedł za mną powłucząc nogami.
Zmieniłam postać i podbiegłam w strone mglistej góry.
Potrzebna jest nam woda i jedzenie....
Nam!?-skarciłam się w myślach przecierz Nawagor nie pozwala przyprowadzać obcych.
Zatrzymałam się wilk idąc za mną potknął się o mnie i przewrucił sie przygniatając mi ogon
-Złaź-rozkazałam patrząc na niego gniewnym wzrokiem
Basior wykonał moje polecenie bez wachania i z podkulonym ogonem.
Chyba trochę go przerażałam ale nie to było teraz moim największym problemem.
Znajdowaliśmy się na na skraju pustyni a najbliższe bezpieczne schronienie było daleko z tąd.
Po chwili namysłu skierowałam się w stroną szarej równiny już wiedziałam gdzie pujde i byłam pewna ,że muj toważysz pójdze tam ze mną☸ڿڰۣ—

Seth?nie obrażaj się tylko psycholku dobra?



Profil Appalosy

http://fantasyworldmagic.blog.onet.pl/wp-content/blogs.dir/834181/files/blog_mu_5057147_7845467_tr_wilczyca_black.jpg
 http://i2.pinger.pl/pgr125/7ed678f000065ee44fac0037/lindsay.jpg

Imię: Appalosa, ale czasem mówią na nią Neema
Przydomek: Mercy
Płeć: wadera
Wiek: 14 lat
Charakter: Jest cichą i skromną dziewczyną, która ma poczucie humoru i uwielbia się śmiać. Nie przejmuje się swoim wyglądem. Bardzo szybko jej się udaje zdobyć przyjaciół, z wrogami podobnie. Czasem wygląda melancholijnie.  Woli ciemność, ponieważ za dnia czuje się trochę nie swojo.
Rodzina: Same kości, a jeśli już ktoś jest z rodziny, to jak siódma woda po kisielu.
Historia: Nie ma ochoty o niej opowiadać.
Dewiza: Jak się nie wywalisz, to się nie nauczysz.
Stanowisko: Pomocnik
Ranga:
Żywioł:  mrok
Specjalna umiejętność: Umie wyważać przeróżne wywary ze złym lub dobrym skutkiem oraz może wezwać śmierć z kosą.
Właściciel: Bogota1992

sobota, 10 maja 2014

Profil Rozalii


http://images35.fotosik.pl/552/43d75a42bc9b0003.png
 http://cdn.myanimelist.net/images/characters/12/78145.jpg
Imię: Rozalia
Przydomek: Night
Płeć:wadera
Wiek: 15 lat
Charakter: Spokojna,uparta,"miła" na swój sposób,zwykle mało mówi jednak kiedy się rozgada to nie ma przebacz,jeśli się z
nią zadrze/obrazi odpłaci z nawiązką,czasami trochę jej "odbija",często twierdzi "Nawet gdy nie mam racji,to ją mam" lub
"Nie odzywaj się jak nie wiesz",we wszystkim chce być dobra albo najlepsza.
Rodzina: Nie mam tutaj
Historia: Wcześniej mieszkałam w mojej cudownej otchłani,ale postanowiłam zamieszkać na ziemi i tak mniej więcej tutaj dotarłam.Dla ciekawskich,władam otchłanią.
Dewiza: Tknij mnie,a pożałujesz!
Stanowisko: Łowca
Ranga:nowicjusz
Żywioł: Mrok(otchłań)
Specjalna umiejętność: Władam całą otchłanią i wszystkim co tam mieszka.Jest to odrębny wymiar w którym mieszkają przerażające stwory tzw.Łańcuchy.Zdarza się że przybywają na ziemię(reszta w opowiadaniach)
Właściciel: wilczyca2678

poniedziałek, 5 maja 2014

Profil Kerry




Imię: Kerry
Przydomek:subita morte(możecie pisać łącznie,po łacinie ,,śmierć nagła'')
Płeć:wadera
Wiek: 17 lat
Charakter:tajemnicza,nie przepada za rozmowami,no chyba,że z kimś bliskim komu może zaufać,nieufna,okrutna,ma braki w poczuciu sumienia,wredna,nie kulturalna,dumna(w sensie że nie daje się poniżać),inteligentna,złośliwa,lubi zrobić komuś psikusa,nie przechwala się,lubi walkę i rywalizację,nie cofnie się przed niczym.
Rodzina:Nie mam nikogo,zginęli w pożarze
Historia:
Dewiza:jeśli nie zjesz sam zostaniesz zjedzony itp.
Stanowisko: wojownik
Ranga:nowicjusz/pomocnik
Żywioł: piasek
Specjalna umiejętność: włada piaskiem,potrafi wywołać burzę piaskową itp.
Właściciel: Margo5

Profil Seth'a









Imię: 
Seth
Przydomek: Macaulay
Płeć: basior
Wiek: 15
Charakter: Jest rozumnym, ale upartym wilkiem z którym czasem nie łatwo się dogadać. Jest chonorowy i chętyn do pomocy, nie znosi gdy ktoś mu rozkazuje. 
Najchętniej nie wychodziłby na słońce, ale musi z tym się pogodzić bo w takich klimatach przecież funkcjonuje.
Rodzina: Zgineła tragicznie w odmętach Kotła, jednak Seth przeczuwa, żenie jest jeszcze jedyną żyjącą osobą z rodziny.

Historia: Nic nie pamięta, nie wie nawet czy kiedykolwiek był szczenięciem, trudno jednak zapomnieć mu straszliwych krzyków swoich bliskich który zawsze nawiedza go w nocy.
Jedyne co pamięta to młoda wiczyca Miru która odnalazłago nad przepaścią Kotła.
Z powodu trałmy i zaniku pamięci nie potrafi przybrać swojej ludzkiej formy.
Dewiza: "Doświadczenie nauczyło ją, że jeśli coś wydaje się zbyt dobre, by było prawdziwe, to niemal na pewno prawdziwe nie jest."
Stanowisko: Wartownik
Ranga: Nowicjusz
Żywioł: 
mrok
Specjalna umiejętność:
Świetny wzrok, jego oczy doskonale dostosowują się do ciemność, gożej ze światłem dziennym...
Właściciel: NamRe

niedziela, 4 maja 2014

Profil Miru


 
Imię:  Miru w smoczym języku ,,ta która zmienia''
 Przydomek; Salvana
Płeć:wadera
Wiek: 10lat
Charakter:Nie ufna i ostrożna udając słodką obserwuje i szuka słabości potencjalnych wrogów niektórzy uważają ,że jest zbyt inteligentna jak na swój wiek ma słabość do młodych zwierzątek
jest samodzielna i potrafi sobie poradzic gdzie kolwiek się znajdzie.
Rodzina:nie wie co się stało z prawdziwą rodziną wychowywały ją smoki z mglistej góry
Historia:Nie wie jak trafiła na mglistą góre do 4 roku życia była nieświadoma swojego pochodzenia
wtedy pierwszy raz opuściła mglistą góre i zobaczyła ludzi postanowiła poszukać swojej rodziny ale ludzie rozpoznali w niej wilka i skończyła się to dość nie przyjemnie.
Dewiza:słabe ginie
Stanowisko:łowca
Ranga:nowicjusz
Żywioł:
nie da się go bliżej określić
Specjalna umiejętność:potrafi rozmawiać z każdym rozumnym stworzeniem telepatycznie i zmusić je do posłuszeństwa.
Właściciel: agora

sobota, 3 maja 2014

Profil Moonlight

http://www.zdjecia.biz.pl/pokaz_obrazek.php?adres=wilk-bialy-woda&rozdzielczosc=640x480
http://www.zdjecia.biz.pl/zdjecia/duze/elf-kobieta-spojrzenie-1.jpeg
Imię: Moonlight, przybiera niekiedy imie Ilumena
Przydomek: Falls
Płeć:wadera
Wiek: 17 lat
Charakter: Jest nieśmiała, nie za dobrze nawiązuje jakiekolwiek znajomości. Nie lubi bójek i unika ich jak ognia, woli samotne spacery nad jeziorem od przyjemnych pogaduszek, zazwyczaj wygląda bardzo melancholijnie, ciągle biega z głową w chmurach, jeśli leży jej coś na sercu (to trochę dziwne) gada do wody lub do księżyca ale koniecznie w pełni, jest bardzo skryta nie lubi mówić otwarcie o swoich problemach, nie rozpoczyna pogawędek jeśli już to tylko odpowiada na pytania, jeśli uda ci się ją rozśmieszyć to tak jakbyś znalazł kupon na dożywotnie spa czyli prawie nigdy, nie podejmuje pochopnych wniosków, jeśli ma przyjaciół widuje ich przynajmniej raz na tydzień, ma bardzo ładny głos, śpiewa tylko wtedy gdy nikogo niema w pobliżu, nie lubi się przechwalać, jest bardzo tajemnicza żaden z wilków nie rozgryzie co jest pod maską ciągle zamyślonej i nieszkodliwej wadery.
Rodzina:Ma brata
Historia: Nie chce o niej wspominać
 dewiza: nigdy niemów nigdy
Stanowisko: Łowca
Ranga: Alfa
Żywioł:Woda 
Specjalna umiejętność: Potrafi znaleść źrudełko wody... i je wykopać.
Właściciel: Paula02