Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Hazel. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Hazel. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 3 czerwca 2014

Od Hazel

,,Zaraz się spale ze wstydu''

Moonli dała mi pić i jedzenie tak naprawdę chciało mi się tylko pić .
Nagle Moonli wyszła a ja za nią oczywiście.Ku zdziwieniu szedł do nas jakiś basior...no znaczy do mnie.
Serce mi biło.Osobiście nie lubiłam chłopaków po tym co zrobił muj dawny chłopak.
Podszedł do mnie zaczoł bawić się moimi włosami i zaczoł coś do mnie gadać. Zezłościło mnie to ale...ale jakoś mnie on zablokował nie mogłam się sprzećwić.
Zerknełam na miejsce gdzie stała Moonli jednak nie było jej tam za to poczułam jak ziemie zaczeła się trząści.Wbiłam się w powietrze naj szybciej jak mogłam ponieważ podemną i tymgościem wybuchną gejzer szybko opadł a ja pusiciłam dłoń tego gościa i opadlam zamieniając się w wilczyce a on zrobił to samo.
-CO CI ODBIŁO GOŚCIU!?-Zaczełam krzyczeć na niego
-No nic...-powiedział nie winnie spoglądając na mnie.
-Dobra rozprawie się z tobą jak wruce!-powiedziałam
-Dobra pa pa a gdzie ja mam się podziadz?-zapytał
-Widzisz te doby to tam idz...-powiedziałam pokazując mu
Poleciałam za Moonli.
Widziałam jakieś ślady które prowadziły do lasu.Złożyłam skrzydła i szłam.Była straszna mgła i ledwo widziałam.
Nagle usłyszałam chyba głos Moonli.

Moonli!?CO TO MIAŁO BYĆ!??JA SIĘ PYTAM!??Ale ok dokończysz?
A i jeszcze ty...Diego???.....

sobota, 17 maja 2014

Od Hazel Jak się tu znalazłam

Jak się tu znalazłam

Szłam przez pustynie myśląc co z sobą zrobić.
Szłam dosyć długo bo szłam 4 dni.
Pomyślałam że wbije się w powietrze i się rozejrze.
Gdy byłam w powietrzu widziałam pustynie i jeszcze raz pustynie ale nagle...zobaczyłam wilczyce.
Podleciałam do niej...
-Hej..-zaczełam
-O! No siemka...skąd się tu wziełaś?-zapytała.
-Yyyy...sama nie wiem...a tak wogule jestem Hazel a ty?-zapytałam się.
-Jestem Moonli-powiedziała
Gdy rozmawiałyśmy zobaczyłam za nią takie jakby osiedle.
-Co to jest tam za tobą?-zapytałam się
-A to! Osiedle jestem alfom z Watahy Ludzi Pustyni...-powiedziała
-A mogła bym?....-zaciełam się
-Dołączyci do watahy ludzi pustyni?-dokończyła.
-Tak...mogłabym dołączyć?-zapytałam się nie pewnie

Moonli? dokonczysz?

wtorek, 13 maja 2014

Profil Hazel

 https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjyjaM_FNx3f85N0t0rZB1-PV9fatRDvvPK0cAQww0kaeW08FNPyEpd-5P2SpSzuATFjXeCvFqo6lN9slFeyn7jYD4hqfhobHZYDcK5yhbl4XQSpPOBoaq8p5BHlonbECffqDGe3cliCq1p/s1600/czarna_wilczyca_by_wierkakita-d5wt9th.png
http://magiczne.pun.pl/_fora/magiczne/gallery/2_1329925049.jpg
Imię: Hazel
Przydomek; Szirlej
Płeć:wadera
Wiek: 17 lat
Charakter: Skryta w sobie, mało mówna, odważna,wierna,przyjacielska,kiedy jest zła może się zlie skończyć,jest tajemnicza
Rodzina: pożuciła ją gdy była mała
Historia: nie ma ochoty o niej mówić
Dewiza: żyjmy tak, jakby jutra miało nie być
Stanowisko: Morderczyni
Ranga:nowicjusz
Żywioł Umarli i mrok
Specjalna umiejętność Może zamieniać się w ciań +może wzywać umarłych i im rozkazywać
Właściciel: Princess Luna 366