Jak się tu znalazłam
Szłam przez pustynie myśląc co z sobą zrobić.
Szłam dosyć długo bo szłam 4 dni.
Pomyślałam że wbije się w powietrze i się rozejrze.
Gdy byłam w powietrzu widziałam pustynie i jeszcze raz pustynie ale nagle...zobaczyłam wilczyce.
Podleciałam do niej...
-Hej..-zaczełam
-O! No siemka...skąd się tu wziełaś?-zapytała.
-Yyyy...sama nie wiem...a tak wogule jestem Hazel a ty?-zapytałam się.
-Jestem Moonli-powiedziała
Gdy rozmawiałyśmy zobaczyłam za nią takie jakby osiedle.
-Co to jest tam za tobą?-zapytałam się
-A to! Osiedle jestem alfom z Watahy Ludzi Pustyni...-powiedziała
-A mogła bym?....-zaciełam się
-Dołączyci do watahy ludzi pustyni?-dokończyła.
-Tak...mogłabym dołączyć?-zapytałam się nie pewnie
Moonli? dokonczysz?
Szłam przez pustynie myśląc co z sobą zrobić.
Szłam dosyć długo bo szłam 4 dni.
Pomyślałam że wbije się w powietrze i się rozejrze.
Gdy byłam w powietrzu widziałam pustynie i jeszcze raz pustynie ale nagle...zobaczyłam wilczyce.
Podleciałam do niej...
-Hej..-zaczełam
-O! No siemka...skąd się tu wziełaś?-zapytała.
-Yyyy...sama nie wiem...a tak wogule jestem Hazel a ty?-zapytałam się.
-Jestem Moonli-powiedziała
Gdy rozmawiałyśmy zobaczyłam za nią takie jakby osiedle.
-Co to jest tam za tobą?-zapytałam się
-A to! Osiedle jestem alfom z Watahy Ludzi Pustyni...-powiedziała
-A mogła bym?....-zaciełam się
-Dołączyci do watahy ludzi pustyni?-dokończyła.
-Tak...mogłabym dołączyć?-zapytałam się nie pewnie
Moonli? dokonczysz?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz